| Jaki model dystrybucji wybrać? | | Drukuj | |
|
Kryzys gospodarczy coraz mocniej dotyka też sektor żywnościowy, w tym i handel produktami żywnościowymi. Niekorzystnym tendencjom można się oprzeć, modyfikując i doskonaląc system dystrybucji, ale nietrafiona strategia lub zaniechania w tym zakresie mogą poważnie zaciążyć na pozycji i kondycji firmy. O dystrybucji żywności w czasach kryzysu dyskutowali uczestnicy konferencji "Dystrybucja -- źródło sukcesu lub porażki rynkowej", zorganizowanej przez Redakcję miesięcznika o żywności fresh& cool market 21 maja w czasie trwania targów IFE Poland w Warszawie. Patronat merytoryczny nad konferencją sprawowała Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, partnerami branżowymi byli POHID, PFPŻ oraz KUPS. ![]()
Sposobem na kryzys dotykający obrót żywnością jest też - co podkreślali uczestnicy konferencji - cięcie kosztów. Nieskuteczne jest jednak "cięcie ich na ślepo" i nerwowe, nieprzemyślane reakcje na spadek sprzedaży. - Poważnym błędem jest wykorzystywanie kryzysu dla oszukiwania klienta, próby zwiększenia sprzedaży drogą obniżania cen, kosztem jakości produktów. To się nigdy nie opłaca! - przestrzegał Carlos Saraiva, dyrektor operacyjny Jeronimo Martins Polska. Sukces, mierzony skutecznością wprowadzenia na rynek produktu, a potem utrzymaniem poziomu jego sprzedaży - możliwy jest i w czasie kryzysu, pod warunkiem wspólnego działania - tu zgodni byli uczestnicy konferencji. - Bo - jak podkreślał Andrzej Faliński, szef POHID - większość operacji w obrocie żywnością odbywa się wspólnym wysiłkiem producentów, dystrybutorów i handlowców branży spożywczej. A teraz, jak bodaj nigdy przedtem, wiele zależy od umiejętności rozmowy, negocjacji, znalezienia wspólnego języka dla wspólnego celu. - Do twardych relacji pomiędzy uczestnikami rynku trzeba dołączyć miękkie, w imię nadrzędnego celu - wspólnych rynkowych i biznesowych korzyści - podsumowała dyskusję w ramach pierwszego panelu Małgorzata Białasiewicz, redaktor naczelna fresh & cool market. - Obecny kryzys ma miejsce bardziej w sferze mentalnej, niż materialnej - zauważył prof. dr hab. Wojciech Paprocki z SGH. - Rynek hurtowy żywności będzie się nadal rozwijał, ale i konsolidował. Ważne jest, by nie stać się ofiarą tych procesów, ale znaleźć w nim swoje miejsce.
|
|||












