| PROF. BABUCHOWSKI: WŁADZE UE NIE POPIERAJĄ WPR | | Drukuj | |
|
Komisja Europejska, Herman Van Rompuy czy Catherine Ashton są nie chętni Wspólnej Polityce Rolnej. Tymczasem z badań Eurostatu wynika, że aż 90 proc. obywateli wspólnoty popiera politykę rolną Unii - mówił podczas XXIII Krajowej Oceny Sera w Olsztynie prof. Andrzej Babuchowski. M.in. z tego powodu obecny komisarz ds. rolnictwa Dacian Cioloş zainicjował dyskusję nad kształtem WPR. Chce w ten sposób wypracować własne spojrzenie na pożądany kształt europejskiego rolnictwa - mówił prof. Babuchowski. Podkreślał, że komisarz chce w ten sposób nie jako uniezależnić się od generalnego dyrektoriatu.
Polski przedstawiciel w Brukseli podkreślał, że WPR jest jedyną wspólna polityką Unii Europejskiej. - Polityka rolna pochłania tylko 1 proc. PKB Unii. 90 proc. wydatków na rolnictwo jest przeniesionych na poziom unijny, a tylko 10 proc. jest pozostawione w gestii rządów narodowych.
Bardzo ważne jest aby Polacy wzięli udział w dyskusji nt. kształtu WPR. Gdyby zabrakło w niej polskich głosów, wówczas KE nie weźmie ich pod uwagę. Szczególnie cenne są opinie różnych stowarzyszeń, organizacji branżowych czy grup producenckich. Komisja ceni takie głosy - podkreślał Andrzej Babuchowski.
Źródło: Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl |









