Kryzys na Bliskim Wschodzie i zamknięcie Cieśniny Ormuz przez Iran niesie bezpośrednie konsekwencje dla globalnego handlu produktami mlecznymi. Konflikt może odbić się także pośrednio na polskim mleczarstwie.

Bezpośrednim skutkiem konfliktu na Bliskim Wschodzie jest blokada drogi morskiej do takich rynków zbytu, jak Irak, Kuwejt, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tylko w 2025 r. kraje te zaimportowały nabiał o łącznej wartości blisko 3 mld euro. Największymi eksporterami produktów mleczarskich na te rynki są państwa Unii Europejskiej oraz Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone.

UE sprzedaje tam ponad 600 tys. ton produktów mleczarskich rocznie o wartości ponad 2 mld EUR. Natomiast polskie mleczarnie wysłały do tego regionu 38 tys. ton produktów o wartości 147 mln EUR.

Dodatkowo sytuacje jeszcze bardziej komplikują groźby ataków w rejonie cieśniny Bab el-Mandab. Paraliż tego szlaku to już uderzenie w unijny eksport do Azji, który w ubiegłym roku osiągnął wartość ponad 3 mld euro.

Niepewność dotycząca bezpieczeństwa żeglugi przekłada się także na wyższe stawki ubezpieczenia, co oznacza dodatkowe koszty dla branży.

Czytaj więcej na ten temat na portalu wiadomoscihandlowe.pl w tym artykule

Związek Polskich Przetwórców Mleka
ul. Złota 59, budynek Lumen, piętro 6
00-120 Warszawa 

Telefon: +48 222 660 271
sekretariat@zppm.pl